Miejsce dla prawdziwych maniaków gier komputerowych
Nie jesteś zalogowany.
Trwa druga wojna światowa: niemieccy żołnierze szukają w Tybecie zaginionego miasta króla Arjuna. To właśnie w tym tajemniczym miejscu wedle legendy ukryto dwanaście mistycznych rodzajów broni. Dzięki nim można ponoć równać z ziemią całe miasta. Jeśli naziści wejdą w posiadanie choćby jednego z owych artefaktów, nic nie powstrzyma ich od panowania nad światem.
Niemiecka ekspedycja nie spodziewała się jednak pewnych przeszkód. A konkretnie – jednej przeszkody, w postaci pułkownika Groma, który ma kilka porachunków do załatwienia ze swymi arcywrogami. Humor, akcja i przygoda oraz świetna fabuła - w dodatku teraz w rewelacyjnie niskiej cenie 29,90 złotych - tylko w Kolekcji Klasyki Komputerowej!
Charakterystyczne cechy:
• Możliwość gry nawet trzema postaciami jednocześnie.
• Pięć rozdziałów, toczących się w szesnastu lokacjach.
• Dwanaście rodzajów broni – od gigantycznych strzelb po karabiny maszynowe.
• Około trzydziestu przedmiotów do użycia.
• Walka z żołnierzami niemieckimi i japońskimi.
• Potwory z tybetańskiej mitologii i „tajemniczy goście”.
• Mistyczna przygoda w niesamowitych lokacjach.
• Pełna wydarzeń fabuła z elementami fantastycznymi w bardzo realistycznych środowiskach.
• Dynamiczne walki w czasie rzeczywistym z wieloma aspektami taktycznymi
• Przyjazny użytkownikowi interfejs.
• Prosta, logiczna struktura gry.
• Wspaniale zaprojektowane tła.
• Innowacyjne połączenie dwuwymiarowych krajobrazów z trójwymiarowymi postaciami.
Offline
Co rozpoczyna się z myślą o korzyściach państwa, kończy się często z niekorzyścią dla świata. Karl Kraus
Offline
| » Rocznica - i jak się nie śmiać? "Tańcuj, tańczy cała szopka"... Telewizja kablowa "Planete" wyemitowała w dniu sławnej rocznicy film o pierwszych latach III RP - film do bólu politycznie poprawny, ale poprawnością z czasów jego powstania, czyli sprzed lat mniej więcej piętnastu. | » Kołtoń: Nominacje dla Boruca i Głowackiego od Smudy Selekcjoner Franciszek Smuda postanowił powołać na mecze z Ukrainą i Australią dwóch piłkarzy, na których jeszcze nie stawiał - Artura Boruca i Arkadiusza Głowackiego. |