Miejsce dla prawdziwych maniaków gier komputerowych
Nie jesteś zalogowany.
Bezkonkurencyjny FPS najnowszej generacji!
Jesteś szyprem własnej żaglówki, który sądził, że widział wszystko, co wody południowego Pacyfiku mają do zaoferowania.
Myliłeś się. Na to, co zobaczyłeś na tych wyspach nic nie mogło Cię przygotować. Ciężko uzbrojeni najemnicy okazali się zaledwie strażnikami u wrót piekieł.
Grę uzupełnia edytor poziomów działający w trybie czasu rzeczywistego „to co widzisz w to grasz”. Za jego pomocą możesz tworzyć własne mapy, misje i scenariusze.
Charakterystyczne cechy:
• Przepiękne widoki tropikalnych wysp i przyciągające oko wnętrza to sceneria,
w której rozegrasz 20 nieliniowych misji.
• Najnowsza broń i pojazdy, za pomocą których pokonasz wszelkie „przeszkody”.
• Walcz z czujnymi i doświadczonymi przeciwnikami, którzy dostosowują
taktykę walki do zaistniałych sytuacji.
• Tryby rozgrywki wieloosobowej z rewolucyjnymi rozwiązaniami zastosowanymi w grze.
• Dodatkowo, na płycie, unikatowy poradnik do gry. Zawarto w nim bezcenne informacje, porady i wskazówki dotyczące rozgrywki.
• Polska wersja językowa (napisy i dialogi).
WYMAGANIA DLA WINDOWS
Offline
Człowiek jest jedynym zwierzęciem, które kładzie się spać, kiedy nie jest śpiące i wstaje kiedy jest senne. Dave Gneiser
Offline
Non faciunt equem meliorem aurei freni - złote wędzidła nie czynią konia lepszym.
Offline
W literaturze coś się jednak zmienia. Ludzie, którzy dziś piszą bestsellery, przed dwudziestu laty siedzieliby w więzieniu. Ben Hecht
Offline
| » Real odzyskał szaleństwo, które musi mu towarzyszyć! "Już nie mogę się doczekać na kolejną odsłonę Gran Derbi - 35. kolejka ligi hiszpańskiej, 22 kwietnia na Camp Nou. To będzie mecz, który może rozstrzygnąć o tytule mistrza Hiszpanii! A jeśli dojdzie jeszcze Champions League? Zupełnie mi to nie przeszkadza. Styczeń, miesiąc mało piłkarski, dało się przeżyć dzięki pasjonującym bojom Barcy z Realem w Pucharze Króla!" - pisze w swym felietonie Roman Kołtoń. | » Stadion Narodowy nieprzystosowany na mecz Legii z Wisłą Szopka, kabaret, kpina - takie słowa cisną się na usta, gdy śledzę losy Stadionu Narodowego. Najpierw były poślizgi i błędy w budowie (np. wadliwe schody), później huczne otwarcie imprezą "Oto jestem!", a teraz się okazuje, że arena nie jest dostosowana do tego, by grały na niej polskie kluby. Nawet te najlepsze! |