Miejsce dla prawdziwych maniaków gier komputerowych
Nie jesteś zalogowany.
Puść konkurentów z torbami, zanim oni zrobią to z tobą!
Zaskocz ich siecią kin, rozzłość budując supermarket, pokonaj otwierając lodziarnię i dobij sprzedając ryby!
Jaką założysz firmę, żeby zaspokoić obywateli, zarobić miliony i doprowadzić do bankructwa konkurencję?
Planuj, inwestuj, niszcz i buduj w pięknym, trójwymiarowym mieście zamieszkałym przez setki obywateli.
ZBUDUJ FIRMĘ i zarządzaj nią
44 rodzaje firm, od zwykłej piekarni po sieć dystrybucji telefonów komórkowych.
Setki mieszkańców z własnymi upodobaniami, potrzebami i oczekiwaniami.
Cykl dzienny i nocny - za dnia zarabiasz na miłośnikach zakupów, a w nocy na imprezowiczach.
Graj od 1930 roku aż do nowego tysiąclecia - a samochody, budynki, architektura i potrzeby konsumentów zmieniają się z dnia na dzień!
ROZPOZNAJ potrzeby obywateli
3 poziomy trudności.
Liczne scenariusze w trybie dla jednego gracza - walcz przeciwko przeciwnikom sterowanym przez komputer.
Udowodnij wszystkim, że tytuł Magnata należy się właśnie tobie, grając przez Internet lub w sieci LAN nawet z 5 osobami. Wbudowany czat umożliwi ci zawieranie tajnych sojuszy.
PATRZ jak rośnie twe imperium
Pudełko zawiera program w języku angielskim oraz instrukcję w języku polskim na płycie CD-ROM.
Minimalne wymagania systemowe:
P 200MHz MMX; 32 MB RAM; Win98/ME/2000/ME/XP; karta zgodna z Direct 3D;
Offline
Kto nie zna prawdy, ten jest głupcem. Ale kto ją zna i nazywa kłamstwem, ten jest zbrodniarzem. Bertolt Brecht
Offline
| » Lech, czyli pytanie tygodnia Lech wygrał w Dnipropetrowsku. Byłem, widziałem i przeżywałem, ale rodzi się pytanie, czy to wymiar siły Lecha, czy słabości czwartej siły na Ukrainie? Ostateczną odpowiedź poznamy w czwartek (transmisja w Polsacie od godziny 20.15). Trener Dnipro Wołodymyr Bezsonow jest pewny ogrania Lecha. Nawet Franz Smuda tak się nie wypowiada... | » Wybieram Polskę Jestem w końcu - równo po miesiącu za granicą - w Polsce. Prawdę mówiąc, wydawało mi się, że przepaść cywilizacyjna na granicy zachodniej jest już relatywnie mała. Dawno nie przekraczałem tej granicy samochodem i stąd ta pomyłka. Myślałem, że skoro kraj się ciągle rozwija w szybszym tempie niż Niemcy, to tym razem już nie doznam szoku. Lecz, owszem, znowu go doznałem. |