Miejsce dla prawdziwych maniaków gier komputerowych
Nie jesteś zalogowany.
Symulator kosmiczny twórców Starlancera. Przenosi nas w przyszłość, aż do schyłku XXX stulecia. Po zakończeniu Pierwszej Wojny Układu Słonecznego, której historię mogliśmy doświadczyć w Starlancerze, cztery ludzkie klany władają znanym kosmosem. Ziemia oraz zamieszkałe światy sąsiadujące z Układem Słonecznym zostały prawie zapomniane. Z nadejściem Ery Podbojów, ludzkość rozpoczęła gwałtowną ekspansję na kolejne światy we wszechświecie.
Gracz, jako pilot kosmicznych pojazdów, rzucony zostaje w wir galaktycznych przygód, wśród których może czynnie uczestniczyć w niebezpiecznych walkach. W olbrzymiej galaktyce napotykamy grupy groźnych piratów, bezwzględnych najemników i fanatycznych misjonarzy. Gra posiada nowoczesny systemem, odpowiedzialny za poruszanie się w przestrzeni oraz interakcję postaci w czasie rzeczywistym. Mamy pełną kontrolę nad kupowaniem i sprzedawanie różnych towarów, wyborem misji, modyfikowaniem statków kosmicznych, czy angażowaniem się w kosmiczne potyczki.
Gra w angielskiej wersji jezykowej.
Wymagania sprzętowe:
Win 98/2000/Me/XP, P 600 MHz, 128 MB Ram, karta graficzna 16 MB
Offline
Wytrwała praca pokona wszystko. Wergiliusz
Offline
Obtrectatio frequens - stała nieżyczliwość.
Offline
Daremny trud: Po co krowie mówić "na zdrowie" ? i tak nie odpowie. Sztaudynger Jan
Offline
| » Kryzys i fason Jestem ciągle w Belgii. Wybory odbyły się tu 13 czerwca, ale nowego rządu jak nie było, tak nie ma. Negocjacje przeciągają się. Wczoraj Elio Di Rupo, polityk, któremu powierzono misję sformowania rządu, udał się był do króla. Rano jeszcze spekulowano, że albo po to, żeby - w obliczu nieprzekraczalnych jak dotąd trudności - zrezygnować z misji, albo też po to, aby prosić głowę państwa o dodatkowy czas na negocjacje. Wieczorem okazało się, że król zgodził się na przedłużenie misji Di Rupo. | » Sędzia Stefański jak... Howard Webb Sporą burzę w piłkarskim środowisku wywołała kontrowersyjna decyzja sędziego z Bydgoszczy - Daniela Stefańskiego, który w 94. min za zbyt długie wybijanie piłki przez bramkarza Cracovii Marcina Cabaja dał Legii rzut wolny pośredni z 15 m i Maciej Iwański zdobył gola na 2-1. |